sobota, 31 marca 2018
poniedziałek, 26 marca 2018
niedziela, 25 marca 2018
Być twardym, a nie być z kamienia, postrzegać, a nie tylko spostrzegać, widzieć, nie patrzeć, być otwartym, nie zamkniętym, przeżywać, a nie żyć, śnić, a nie spać, trwać, by nie trwonić, myśleć, by nie zwymyślać, kochać, by się nie odkochać, zrozumieć, a nie tylko poznać, być nauczycielem, nie uczniem, być społecznym, nie społecznościowym, budzić się z czystym sumieniem, nie wzwodem... ... Trudna rzecz!
wtorek, 20 marca 2018
Najłatwiej jest zranić dobrą kobietę. Bo taka będzie płakała, cierpiała, ale ostatecznie wybacza raz za razem. Zapamiętaj tylko, że u takiej kobiety, gdy poczujesz, że możesz wszystko - nieoczekiwanie przyjdzie kres. Trzaśnie drzwiami bez ostrzeżenia, zamknie je na kłódkę, a klucz wyrzuci. A wtedy staniesz zdziwiony, bo nie będzie powrotów. - Okiem Kobiety -
niedziela, 18 marca 2018
Najłatwiej jest zranić dobrą kobietę. Bo taka będzie płakała, cierpiała, ale ostatecznie wybacza raz za razem. Zapamiętaj tylko, że u takiej kobiety, gdy poczujesz, że możesz wszystko - nieoczekiwanie przyjdzie kres. Trzaśnie drzwiami bez ostrzeżenia, zamknie je na kłódkę, a klucz wyrzuci. A wtedy staniesz zdziwiony, bo nie będzie powrotów. - Okiem Kobiety -
piątek, 16 marca 2018
poniedziałek, 12 marca 2018
sobota, 10 marca 2018
wtorek, 6 marca 2018
Setki razy zastanawialam sie , czy Mu wybaczyc, jak zyc dalej po tym, co zrobil? Ale przeciez zyje sie dalej. I chociaz wybaczylam to nigdy nie zapomnialam! Czlowiek po czyms takim staje sie w pewien dziwny sposob silniejszy ale tez buduje skorupe wokol siebie, zeby juz nikt nigdy nie skrzywdzil.
sobota, 3 marca 2018
Kiedy ktoś poznał wszystkie Twoje tajemnice i zna Cię lepiej niż Ty sam, może Cię zniszczyć, każdy dzień zamieniając w koszmar.. Może zranić Cię tak mocno, że Twoje serce ucichnie i nie będziesz mógł oddychać, a Ty wyciągając wspomnienia będziesz próbował się ratować, być może zabijając się jeszcze mocniej, tylko po to, by choć na chwilę zaczerpnąć do płuc powietrze..
Nazwiesz mnie głupcem, bo w tak młodym wieku wierzę w miłość i wzajemne zaufanie. Nazwiesz mnie niepoprawnym realistą, bo przeplatam przez zwykła codzienność, projekcje marzeń. Nazwiesz mnie romantykiem, bo dostrzegam piękno w zachodzącym słońcu. Nazwiesz mnie naiwnym stworzeniem, bo powierzyłam swoje życie w cudze ręce. Możesz mnie nazywać jak chcesz, oceniać po pozorach, które pozwalam Ci zobaczyć. Możesz ze mnie SZYDZIĆ I DRWIĆ, ale ja znam swoją warość i nie zabierzesz mi jej nigdy.!
-Rozmawiałam z moim sercem. -I co Ci powiedziało? -Że kocha. -A co na to nadzieja? -Nadzieja powiedziała że wierzy w tą miłość. -A rozum? -Rozum zażądał ode mnie dowodów miłości. Gdy mu je pokazałam, zaczął ze mnie szydzić. - A co Ty na to? -Ja zadrwiłam z rozumu, pojednałam się z nadzieją i oddałam się sercu.
czwartek, 1 marca 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)