środa, 10 kwietnia 2019
CHCĘ Chcę, żeby tu był. Chcę, żeby mówił do mnie, nieważne co. Żeby mówił, bo uwielbiam słuchać jego słów. Uwielbiam w nim jego komputerową manię i to jak próbuje mi cokolwiek wytłumaczyć, zanosząc się przy tym śmiechem. Chcę go, z każdą wadą, z każdą chorobą, ze wszystkim. Chcę go takiego, jakim jest. Chcę patrzeć na jego zmrużone oczy za każdym razem, kiedy się uśmiecha. Chcę trzymać go za rękę i szeptać na ucho, że go kocham. Chcę, żeby tu był.
Daj mi szansę, proszę. I uważaj na mnie, bo zranione zwierzę widzi w każdym myśliwego, ale chce się wreszcie przytulić i przestać bać. Nie wiesz co czuje człowiek, który wiecznie się boi. Kiedyś nie wiedziałem jakie będzie jutro, a gdy mogę wreszcie spokojnie zasnąć. Nie chcę budzić się sam. Tylko zrobić Tobie rano kawę. Wyjść gdzieś na śniadanie, lub raz zrobić je do łóżka. Przestać przeglądać tindera, a móc patrzeć Tobie w oczy. Wybierać filmy Woodego Allena i tracić noce. Chodźmy za rękę, gdzieś - gdziekolwiek. Tylko razem, proszę. Przez życie.
Widząc...
Widząc jego niebieskie oczy ogarnia mnie spokój i przerażenie. Jestem spokojna wiedząc że stoi obok mnie, a przerażona uświadamiając sobie że ta chwila minie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)