środa, 24 stycznia 2018
I choć do niedawna uważałam, że człowiek powinien uczyć się na własnych błędach po pewnych doświadczeniach życiowych zmieniam zdanie. Lepiej korzystać z rad tych, którzy już coś przeżyli i unikać w przyszłości tych samych błędów. Popełnianie ich jest tylko stratą czasu. Gdyby człowiek nie korzystał z doświadczenia innych cofnelibyśmu się w rozwoju zamiast iść do przodu
poniedziałek, 15 stycznia 2018
Nie będę kochać - już zbyt mocno Cię kochałam. Nie będę tęsknić - już za bardzo się nacierpiałam. Nie będę płakać - już morze łez wylałam. Nie będę mówić - już zbyt wiele Ci powiedziałam. Nie będę słuchać - już za dużo kłamstw słyszałam. Nie będę nienawidzić - już wystarczająco Cię znienawidziłam. Będę się uśmiechać. Patrząc Ci w oczy, żebyś wiedział, że wszystko przemija.
środa, 10 stycznia 2018
wtorek, 9 stycznia 2018
niedziela, 7 stycznia 2018
Jeżeli człowiek myśli inaczej, a sercem czuje inaczej, to jak ma być szczęśliwy? Synchronizacja, to ważna rzecz w życiu - to po prostu zaprzestanie oszukiwania siebie samego. Możesz uciszyć głos serca, nawet go wypędzić, lecz jego echo będzie się niosło po kres Twego życia, chyba że wcześniej ogłuchniesz i poczujesz się nieco lepiej, tylko że wtedy już nie będziesz reagować na żadne wołanie
piątek, 5 stycznia 2018
Zawsze chcialam ....
zawsze chciałam innym coś udowodnić. a że dam radę zdać trudny egzamin, że jestem obowiązkowa i odpowiedzialna, że zasługuję na zaufanie i szczerość od innych osób. całe życie udowadniam coś innym. czas udowodnić sobie, że potrafię mieć społeczne wymagania w nosie. nie, nie chcę być zarozumiała, nie nie nie. nie potrafiłabym, ale asertywność to ja mogę sobie udowadniać i wdrożyć w moje życie.
czwartek, 4 stycznia 2018
Zapominamy....
I tak wszystko zapominamy. Najpierw to, czego się nauczyliśmy -datę podpisania traktatu Hay-Herran i twierdzenie Pitagorasa. A szczególnie szybko wylatują nam z głowy te rzeczy, których tak naprawdę się nie nauczyliśmy, tylko zapamiętaliśmy w noc przed klasówką. Zapominamy nazwiska wszystkich nauczycieli poza jednym czy dwoma, które jednak w końcu i tak zapominamy. Zapominamy rozkład zajęć z pierwszej klasy i to, w której ławce siedzieliśmy i numer telefonu do swojego najlepszego przyjaciela, i słowa piosenki, której słuchaliśmy pewnie z milion razy. Wreszcie, po bardzo długim czasie zaczynamy zapominać o naszych upokorzeniach- nawet te, które wydają się niezdarte, z czasem po prostu blakną. Zapominasz kto był fajny, a kto nie, kto był piękny, mądry, wysportowany, a kto wręcz przeciwnie. Kto poszedł do dobrego colleg’u. Kto wyprawiał najlepsze przyjęcia. Kto mógł załatwić trawkę. Zapominamy o wszystkich. Nawet o tych, których wydawało Ci się, że kochasz, a także tych, których naprawdę kochałaś. O nich zapominamy najpoźniej. A kiedy już dostatecznie dużo zapomnimy, zakochujemy się w kimś innym.
Kiedy odjechałeś nie płakałam . Może byłam trochę smutniejsza i bladsza.. W swoim pokoju położyłam się na łóżku i tępo wpatrywałam się w sufit. Zadałam sobie pytanie : czy to na pewno była miłość ? Skoro nawet jedna łza nie popłynęła po moim policzku. Moje oczy spotkały Twoje zdjęcie i tego już nie wytrzymałam. Wybuchłam płaczem . I od tej pory wiem , że to właśnie była miłość ..
Mogłabym....
Mogłabym Ci powiedzieć wszystkie moje najskrytsze tajemnice,
które staram się ukryć nawet przed sobą samą,
mogłabym wyznać Ci wszystkie najbardziej wstydliwe uczucia,
wyobrażenia i obrazy, albo opowiedzieć Ci czego boję się najbardziej,
tak naprawdę najbardziej, powiedzieć Ci co nie daje mi zasnąć
i dlaczego nie chcę wstawać rano, mogłabym Ci powiedzieć czego
nie chciałabym nigdy zobaczyć na oczy i do czego nie chciałabym wracać,
powiedzieć jakie jest moje najbardziej chore marzenie, czego najbardziej potrzebuję
środa, 3 stycznia 2018
Nie mam....
Nie mam faceta, bo zasługuję na najlepszego, który gdzieś tam jest, tylko z niewłaściwymi kobietami. I jeszcze coś. Od wieków faceci patrzyli nam na cycki, zamiast w oczy, macali po pupie, zamiast uścisnąć dłoń, więc teraz mam święte prawo gapić się na męskie tyłki i wulgarnie wyrażać moje uznanie.